chrześcijanin 21

formacja duchowa

Błogosławieństwa (Mt 5,1-12)

Autor: Mariusz Gajewski SJ 31 października 2009 Drukuj Post Drukuj Post

beatitudini1- Wyobrażenie sobie miejsca (obraz dla medytacji):
Wyobraź sobie, że z grupą przyjaciół podchodzisz do Jezusa, który wyszedł na górę. Przyjrzyj się dobrze Jezusowi, zobacz tłumy ludzi które zebrały się na wieść  o Jezusie. Następnie wyobraź sobie scenę, jak siadacie przy Jezusie i rozmawiacie z Nim na różne tematy. W pewnym momencie Jezus rozpoczyna mówić na czym polega szczęście człowieka. Wsłuchaj się dobrze w słowa Jezusa.
- Prośba o owoc medytacji:
W tej modlitwie proś o dar zrozumienia na czym polega prawdziwe szczęście człowieka. Proś o zdolność poznania własnego serca. Chciej w  tej modlitwie odsłonić swoje serce przed Panem, takie jakie ono jest. Proś o łaskę bycia błogosławionym.
.

- Puncta do medytacji:
1. Jezus wyszedł na górę. Jezus nie chce rozmawiać z tłumami. Pragnie osobistego kontaktu z uczniami. Góra jest wybranym miejscem, w którym uczniowie mogą wsłuchać się w słowa Jezusa. Czy potrafisz rozpoznać w swoim życiu uprzywilejowane miejsca, w których spotykasz Jezusa?
2. Przyszli do Niego. Wejście na jakąkolwiek górę zawsze związane jest z wysiłkiem. Przyjście do Jezusa, w tym kontekście związane jest z pewnym trudem. Warto zauważyć również, że spotkanie na górze „błogosławieństw” nie jest przypadkowym spotkaniem. Czy jesteś gotów wyjść na „górę” aby rozmawiać z Jezusem?
3. On otworzył swoje usta. Jezus rozpoczyna nauczanie w momencie, kiedy przyszli do niego uczniowie. Można powiedzieć, że czekał na nich. Wyprowadził ich na górę, a oni poszli za Nim. Tłumy pozostały na dole. Czy potrafisz rozpoznać w swoim życiu te momenty, w których Jezus zaprasza Cię na spotkanie?
4. Osiem razy „szczęśliwi”. Jezus na różne sposoby tłumaczy na czym polega szczęście człowieka. Popatrz na siebie, na swoje życie i zadaj sobie konkretne pytanie: czy jestem człowiekiem błogosławieństw? Odpowiedz sobie w sercu na takie pytania jak: Czy jestem „ubogi w duchu”, czy potrafię się smucić dla spraw Królestwa Bożego, czy zabiegam o wprowadzanie pokoju pomiędzy ludźmi, czy intencje mojego serca są czyste, czy jestem gotów znosić „prześladowania” z powodu wiary w Jezusa, itp.
5. Już teraz możesz być szczęśliwy. Ze słów Jezusa można wyczytać zapewnienie, że szczęście jest dostępne już teraz. Jezus wymienił osiem takich momentów (z pewnością jest ich więcej!). Popatrz na swoje życie, czy do listy wspomnianych ośmiu konkretnych „błogosławionych sytuacji” możesz dołożyć kolejne, które dotyczą twojego życia. Popatrz na swoje życie, zobacz jak często ze względu na Jezusa możesz już tu i teraz być błogosławionym czyli szczęśliwym!
6. Ostateczne błogosławieństwo. Jezus na górze błogosławieństw odsłania przed swoimi uczniami szczegóły życia wiecznego. Jezus mówi o nagrodzie dla osób, które w swoim życiu są błogosławione na sposób Boży: „do nich należy królestwo niebieskie”, „oni będą pocieszeni”, „będą nasyceni”, „oni miłosierdzia dostąpią” „Boga oglądać będą” „oni będą nazwani synami Bożymi”. Wszelkie doczesne utrapienia i smutki znoszone dla Królestwa będą wynagrodzone. Jezus mówi wprost: „Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie”. Czy wierzysz w to? Czy wierzysz w to, że wszelki wysiłek podjęty dla Królestwa Bożego owocuje błogosławieństwem.
7. Karykatura. Pamiętaj, że chrześcijańskie szczęście nie polega na cierpiennictwie i znoszeniu wiecznych obelg, poddawaniu się niesprawiedliwości, itp. Jako chrześcijanie zaproszeni jesteśmy do życia w pełni jego radości i piękna. Jako uczniowie Jezusa jesteśmy jednak gotowi dla Królestwa Bożego znosić wszelkie trudy i przeciwności.

.

- Na zakończenie modlitwy Słowem Bożym, raz jeszcze wróć do prośby, z którą rozpoczynałeś modlitwę i w duchu dziękczynienia dziękuj przez chwilę za otrzymane łaski. Modlitwa Słowem Bożym z pewnością zrodziła w Tobie różne myśli i intuicje. Dziękuj za ten czas Bogu, który jest dawcą wszelkich błogosławieństw.

(Brak ocen)

3 komentarze do “Błogosławieństwa (Mt 5,1-12)”

  1. lidek pisze:

    Tak właśnie jest, wszyscy tacy jesteśmy. Bez Chrystusa zawsze ubodzy, zawsze jakoś do końca nie wypowiedzeni.

  2. Julia pisze:

    Warto przeczytać i rozważyć fragment na temat Błogosławieńtw w:
    Benedykt XVI, Jezus z Nazaretu, cz.1, Wyd. M, Kraków 2007:
    „…Poszczególne człony Błogosławieństw rodzą się ze spojrzenia na uczniów: stanowią jakby opis ich tożsamości: są oni ubodzy, głodni, płaczący, znienawidzeni i prześladowani (zob. Łk 6,20nn)…” (s. 70).

  3. Teresa pisze:

    A gdyby tak od dzisiaj podjąć próbę dostrzegania błogosławieństw, które niesie kolejny dzień mojego życia i tworzyć listę „szczęścia”, osobistym językiem wyrażoną?
    Dzisiejsza liturgia słowa podpowiada kolejne:
    „Szczęśliwy ten, kto będzie ucztował w królestwie Bożym” (Łk 14,15).
    Do którego Jezusowego błogosławieństwa mi najbliżej?

Komentuj


Zamieść nasz banner
chrześcijanin 21

O nas

Projekt chrzescijanin21 jest owocem modlitwy i rozeznania osób świeckich i duchownych. Pochodzimy z różnych stron Polski. Łączy nas silna wiara w Pana Jezusa i otwartość na działanie Ducha Świętego. Jesteśmy katolikami od wielu lat zaangażowanymi w życie Kościoła. Na dzień dzisiejszy projekt animuje grupa osób świeckich i duchownych (jezuici i księża diecezjalni). Swoje inspiracje czerpiemy głównie z duchowości ignacjańskiej i doświadczenia wspólnot charyzmatycznych. Ufamy, że połączenie tych dwóch niezwykłych tradycji duchowości jest silną potrzebą naszych czasów.