chrześcijanin 21

formacja duchowa

Czemuście Mnie szukali? (Łk 2,41-52)

Autor: Mariusz Gajewski SJ 27 grudnia 2009 Drukuj Post Drukuj Post

Rozważania (wg. metody “medytacji ignacjanskiej”) do niedzielnej Ewangelii.

- Wyobrażenie sobie miejsca (obraz dla medytacji):
Wraz z Józefem, Maryją i Jezusem wybierasz się na święto do Jerozolimy.

Prośba o owoc medytacji: W modlitwie proś o łaskę zrozumienia miejsca i roli jaką ma Jezus w Bożym planie zbawienia. Proś o laskę odnajdywania jego obecności w swoim życiu.

Puncta do medytacji:

„Rodzice Jego chodzili co roku do Jerozolimy na Święto Paschy. Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym”.

1. Pobożni żydzi obchodzili w ciągu roku wiele świąt i uroczystości. Celem upamiętnienia wyjścia z Egiptu trzy razy do roku w związku ze świętem  Paschy, Przaśników i Namiotów (por. Wj 23, 14-17; 34, 22-23; Pwt 16, 16) mężczyźni odbywali specjalną pielgrzymkę do Jerozolimy, w której znajdowała się Świątynia. Kobiety i dzieci nie były zobowiązane do odbywania tych pielgrzymek. W przypadku rodziny Jezusa, wszyscy podejmują się trudu pielgrzymowania.
Rodzina Jezusa jest religijna i poważnie traktuje zwyczaje i przykazania religijne, o czym dowiadujemy się czytając jak sumiennie wypełniali nakazy prawa:  obrzezanie narodzonego dziecka (Łk 2, 21), przestrzeganie dni oczyszczenia (Łk 2, 22a) oraz ofiarowanie dziecka w świątyni (Łk 2, 22b-24). Zabierając Jezusa z sobą przekazują mu swoją wiarę i przywiązanie do świątyni.
Jezus w rozumieniu tamtego czasu nie był jeszcze dorosły (dopiero od 13 roku młodzieńcy podlegali Prawu) i nie musiał uczestniczyć w pielgrzymce. W duchu rodzinnej solidarności, miłości i posłuszeństwa wędruje jednak z całą rodziną.
W modlitwie pytaj samego siebie, jak wygląda wypełnianie przykazań i tradycji religijnych w Twoim życiu? Czy gotów jesteś do poświęcenia, czy jak tylko możesz, to w imię zasady „to nie jest obowiązkowe” rezygnujesz z trudu uczestnictwa w wydarzeniach religijnych? A może twoje praktyki religijne wynikają głównie z poczucia „obowiązku”?

„Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice. Przypuszczając, że jest w towarzystwie pątników, uszli dzień drogi i szukali Go wśród krewnych i znajomych”.

2. Cóż za wstyd! Zgubić swoje dziecko? Dlaczego tak się stało? Przypadek? Roztargnienie? Nieodpowiedzialność? A może Jezus sam chciał się zgubić? Uroczystość Paschy trwała w tym czasie 8 dni. Może wszyscy byli po ludzku zmęczeni? Maryja z Józefem prawdopodobnie myśleli, że Jezus wraca do domu z krewnymi. Okazuje się jednak, że Jezusa nie ma wśród bliskich i znajomych.  Dramat rozłąki Jezusa z Maryją i Józefem otwiera nową kartę, w życiu rodziny świętej. Rozpoczynają się poszukiwania.
Pomyśl ile razy sam się zgubiłeś swoim bliskim, Panu Bogu, samemu sobie? Przypomnij sobie te chwile, w których Ty straciłeś bliskich i Pana Boga. Przypuszczałeś, że wszystko jest dobrze, aż tu nagle odkryłeś, że kogoś nie ma? Maryja z Józefem szukają Jezusa pośród znajomych, a Ty, w chwilach zwątpienia – gdzie szukasz swojego mistrza i nauczyciela? Kiedy sam się „gubisz” gdzie mogą Cię odnaleźć twoi przyjaciele?

„Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jerozolimy szukając Go. Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania”.

3. Jezus zostaje odnaleziony w świątyni. W tym momencie wszystko staje się jasne, choć tego nie rozumie jeszcze Maryja i Józef. Jezus nie jest ich własnością. Trzy dni bez Jezusa, to czas niezwykle symboliczny. Trzy dni wypełnią również czas pomiędzy chwilą ukrzyżowania i zmartwychwstania Jezusa. Nieobecność Jezusa pozwala Maryi i Józefowi wzrastać w misji jaką powierza im Bóg. Przepełnione bólem serce Maryi wyraża prawdziwą troskę matki o dziecko.
Czy potrafię kochać sercem innych ludzi?  Sercem matki, która widzi w drugim „niewinne dziecko” a nie „mesjasza ludzkości”, który sobie jakoś poradzi.

Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie.

Dochodzimy do kluczowego momentu Ewangelii. Jezus zaskakuje w tej scenie na dwa sposoby. Mimo swego młodego wieku wykazuje się „bystrością umysłu” oraz „beztroską” względem rodziców. Świątynia staje się dla Niego ważniejsza od rodziny. Maryja delikatnie, ale stanowczo mówi „szukaliśmy Cię”. Podobne słowa Jezus usłyszy później od Szymona: ”wszyscy Cię szukają” (Mk 1, 37).
A jak jest z Tobą? Czy możesz powiedzieć Jezusowi „szukam Cię, szukałem i będę szukał”? Ewangelia zaprasza nas do ciągłego poszukiwania Jezusa. Taka jest dynamika wiary, wieczne poszukiwania, straty i chwile radości z odnalezienia sensu, odnalezienia Jezusa.

„Lecz On im odpowiedział: Czemuście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca? Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział”.

4. „Czemuście Mnie szukali?” – to pierwsze słowa Jezusa zanotowane w Ewangelii. Pytanie i jednozdaniowa katecheza. Słowa Jezusa z pewnością musiały dotknąć Józefa. Jezus nazywa ojcem kogoś innego. O ile Maryja cierpi z bólu powodowanego „zagubieniem Jezusa”, tak Józef cierpi prawdopodobnie z powodu „wydziedziczenia go” przez własnego syna. Od tego momentu Jezus należy do całego świata. Podobnie Maryja za „kilka lat” usłyszy, że Jego rodziną nie są bliscy związani z nim przez krew, ale przez „pełnienie woli Ojca”, Jezus ostatecznie wyjaśni: „kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie, ten Mi jest bratem, siostrą i matką” (Mt 12,46-50).
Powrócimy jednak do Pytania Jezusa. W modlitwie szukaj odpowiedzi i spróbuj odpowiedzieć sobie i Jezusowi, „dlaczego” i „jak” Go szukasz?

„Potem poszedł z nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany. A Matka Jego chowała wiernie wszystkie te wspomnienia w swym sercu. Jezus zaś czynił postępy w mądrości, w latach i w łasce u Boga i u ludzi”.
5. Ostatecznie Jezus podporządkowuje się swoim rodzicom. Więzy rodzinne Jezusa są niezwykle silne. Zgubienie Jezusa i odnalezienie w świątyni stały się kluczowym wydarzeniem w życiu rodziny. W świątyni, która była poświęcona imieniu Jego Ojca rozmawiał z uczonymi.
Święto Paschy się jednak skończyło. W duchu posłuszeństwa i rodzinnej miłości powraca z Maryją i Józefem do Nazaretu. To jeszcze nie była chwila pełnego objawienia się Jezusa jako Mesjasza.
Rodzice Jezusa nie rozumieli po ludzku tego wydarzenia tak, jak my rozumiemy je dzisiaj.
Stając przed Panem, złóż mu w ofierze wszystkie swoje wątpliwości i pytania. A te, na które nie usłyszysz jeszcze w pełni odpowiedzi, na wzór Maryi, noś je wszystkie w swym sercu z nadzieją, że jak przyjdzie odpowiedni czas, Bóg objawi Ci ich sens.

Kończąc medytację, wróć raz jeszcze do prośby, z którą rozpoczynałeś swoją modlitwę. W postawie wdzięczności dziękuj Bogu za otrzymane łaski.

(5 głosów, średnia: 5,00 z 5)

Komentuj


Zamieść nasz banner
chrześcijanin 21

O nas

Projekt chrzescijanin21 jest owocem modlitwy i rozeznania osób świeckich i duchownych. Pochodzimy z różnych stron Polski. Łączy nas silna wiara w Pana Jezusa i otwartość na działanie Ducha Świętego. Jesteśmy katolikami od wielu lat zaangażowanymi w życie Kościoła. Na dzień dzisiejszy projekt animuje grupa osób świeckich i duchownych (jezuici i księża diecezjalni). Swoje inspiracje czerpiemy głównie z duchowości ignacjańskiej i doświadczenia wspólnot charyzmatycznych. Ufamy, że połączenie tych dwóch niezwykłych tradycji duchowości jest silną potrzebą naszych czasów.