chrześcijanin 21

formacja duchowa

Pasterz i jego owce

Autor: Mariusz Gajewski SJ 24 kwietnia 2010 Drukuj Post Drukuj Post

Rozważania (wg metody „medytacji ignacjanskiej”) do niedzielnej Ewangelii.

Wyobrażenie sobie miejsca (obraz dla medytacji): Wyobraź sobie jak Jezus siedzi z uczniami na jakiejś łące i rozmawia z nimi. Wsłuchaj się dobrze w to co mówi.

Prośba o owoc medytacji: Proś w modlitwie o łaskę zaufania dobremu Pasterzowi. Chciej tak jak On jest jedno z Ojcem, być z Nim jedno.

(J 10,14)
Ja jestem dobrym Pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają.

Jezus przyrównując się do pasterza owiec przedstawia się kim jest i ukazuje swoją relację względem własnych uczniów, których również nie przypadkowo nazywa owcami. Aby przedstawić tajemnicę swojej relacji z człowiekiem odwołuje się do pięknego znanego w Izraelu obrazu pasterza i owcy. Wyjątkowość relacji pomiędzy pasterzem a owcami wyraża się we wzajemnym poznaniu.

Pytaj na modlitwie, czy należysz do owczarni Jezusa, czy uznajesz go za swojego Pasterza, przewodnika? Czy znasz Jezusa, czy do niego należysz?

(J 10,27-30)
Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je.

Po raz kolejny Jezus podkreśla, że zna swoje owce. Co to znaczy znać? Oznacza w pewnym wymiarze bliską i serdeczną relację, troskę i zaufanie. Owce rozpoznają swojego pasterza po barwie głosu. Człowiek rozpoznaje swojego pasterza po tym, co mówi i jak mówi. Pasterz rozpoznaje swoją owcę po tym, że jest mu posłuszna. Kiedy słuchamy Jezusa wtedy do niego należymy. Jezus jako dobry Pasterz rozpoznaje nas po tym, że okazujemy mu posłuszeństwo.

Czy słucham głosu pasterza, którym jest Jezus?

Idą one za Mną i Ja daję im życie wieczne.

Kto słucha Jezusa ten za nim podąża. Spotkanie z Jezusem zmienia życie Jego owiec sprawiając, że podążają za nim dokądkolwiek on pójdzie. Kto spotkał Jezusa, ten wyrusza w wędrówkę swojego życia. Wielu ludzi bardzo dobrze zna nauki Jezusa, ale nie ma w sobie przekonania i woli by całkowicie zaufać swojemu pasterzowi. Nie wystarczy znać Jezusa, trzeba uznać go za jedynego Pasterza swojego życia. Mówiąc językiem współczesnego człowieka, Jezus jest jedynym sensownym liderem i mistrzem ludzkiego życia. Jezusowi zależy aby jego owce przejęte jego nauczaniem w zaufaniu za nim podążały gdziekolwiek on pójdzie do czegokolwiek będzie on je zachęcał. Inaczej mówiąc słuchać Jezusa, to iść za Nim.

Nie zginą one na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki.

W powyższej wypowiedzi Jezus wyjaśnia, co znaczy, że pasterz zna owce. Na uwagę zasługują dwa sformułowania. Mówiąc, że owce nie zginą na wieki Jezus powoli odkrywa prawdę o zbawczym czynie własnego wcielenia. Owce nie zginą pomimo, że na śmierć zasługują, nie zginą bo sam pasterz odda za nie swoje życie. Cóż za paradoks, w śmierci Pasterza objawia się życie owiec, a życie owiec zapowiada śmierć Pasterza.

Nikt nie wyrwie owiec z ręki pasterza. Cóż za wspaniała perspektywa, jako owce jesteśmy w rękach pasterza. Nie ma mocarza, który by nas wykradł z jego ramion. Nawet śmierć nas nie wyrwie, po prostu nikt!

Ojciec mój, który Mi je dał, jest większy od wszystkich. I nikt nie może ich wyrwać z ręki mego Ojca. Ja i Ojciec jedno jesteśmy.

Możemy czuć się bezpiecznie w rekach Jezusa, gdyż jego ramiona są przedłużeniem ramion Ojca niebieskiego. Każdy, kto chce nas wyrwać z ramion Jezusa występuje przeciwko Bogu. Jedność Ojca i Syna otwiera się na jedność z całym stworzeniem. Jedyną „siłą” wobec której Pasterz jest „bezradny” jest nasza wolność. Wielu ludzi niestety na własne życzenie porzuca swojego pasterza wątpiąc w jego dobroć i faktyczne zaangażowanie w ludzkie sprawy. Odrzucając zbawczą śmierć Jezusa i fakt Jego zmartwychwstania kwestionujemy Jego zaangażowanie w sprawy ludzkie.

Pomyśl o sobie o własnym życiu, czy potrafisz zaufać bezwarunkowo Bogu? Czy wierzysz, że dobry Pasterz faktycznie ofiarował Ci wszystko, co miał, nie zostawiając nic dla siebie z tego, co otrzymał od Ojca?

Na koniec modlitwy: Dziękuj Bogu za otrzymane łaski.

(2 głosów, średnia: 5,00 z 5)

Komentuj


Zamieść nasz banner
chrześcijanin 21

O nas

Projekt chrzescijanin21 jest owocem modlitwy i rozeznania osób świeckich i duchownych. Pochodzimy z różnych stron Polski. Łączy nas silna wiara w Pana Jezusa i otwartość na działanie Ducha Świętego. Jesteśmy katolikami od wielu lat zaangażowanymi w życie Kościoła. Na dzień dzisiejszy projekt animuje grupa osób świeckich i duchownych (jezuici i księża diecezjalni). Swoje inspiracje czerpiemy głównie z duchowości ignacjańskiej i doświadczenia wspólnot charyzmatycznych. Ufamy, że połączenie tych dwóch niezwykłych tradycji duchowości jest silną potrzebą naszych czasów.