Siódme Ignacjańskie Dni Młodzieży
Już od siedmiu lat w Starej Wsi młodzież z całej Polski spędza swój wakacyjny czas na modlitwie i zabawie. Za sprawą polskich jezuitów Stara Wieś (woj. podkarpackie) już po raz siódmy gościła przez blisko tydzień młodzież zrzeszoną w ogólnopolskim Ruchu Magis. Po raz pierwszy tego rodzaju impreza zorganizowana została w roku 2004.
Siódme Ignacjańskie Dni Młodzieży rozpoczęła Msza święta, której przewodniczył o. prowincjał Tomasz Kot SJ. Zgodnie z tradycją Rektor jezuickiego Kolegium przekazał o. Tomaszowi Nogajowi SJ tegorocznemu dyrektorowi Ignacjańskich Dni Młodzieży klucze do starowiejskiej Bazyliki. Nawiązując do hasła IDM prowincjał prowincji północnej jezuitów w homilii tłumaczył, że <szczęśliwa siódemka>, to nie tylko jakaś magiczna cyfra mówiąca o matematycznej kolejności lub, że to już kolejny siódmy IDM. Liczba ta posiada głęboką treść teologiczną. Nawiązując do Biblii ukazał głębię liczby siedem w jej znaczeniu duchowo-symbolicznym. Już w księdze Rodzaju liczba ta związana została z Bożym planem zbawienia.
Należy na wstępie podkreślić, że spotkanie (IDM) poprzedzone było dziewięciodniowymi rekolekcjami prowadzonymi na bazie duchowości ignacjańskiej w sześciu ośrodkach.
Pierwsze dni nie były łatwe, deszcz padał i nie dawał za wygraną. Nie zważając jednak zbytnio na pogodowe utrudnienia uczestnicy IDM rozpoczęli swoje spotkanie, a w tym długo oczekiwane warsztaty, które poprzedziły pierwszego dnia świadectwa porekolekcyjne. Dzień przyjazdu zakończył koncert zespołu Tomka Kamińskiego – „Piosenka autorska”.
W drugim dniu IDM zgodnie z planem o godzinie 12.00 wszyscy uczestnicy IDM uczestniczyli w Eucharystii, której przewodniczył o. Waldemar Los SJ, a homilię wygłosił o. Bogdan Długosz SJ, który w nawiązaniu do Ewangelii wskazał, że chrześcijanina powinien charakteryzować „pazur i smak”, dzięki którym rozpozna perłę, nabędzie ją i zachowa.
W czasie IDM uczestnicy mieli dobrą okazję rozwijać siebie
poprzez uczestnictwo w wybranym przez siebie warsztacie (pracować w grupach tematycznych pod okiem ciekawych i doświadczonych fachowców). Czas poświęcony warsztatom okazała się dla wielu dobrą okazją by poznać
lub pogłębić osobiste zainteresowania lub odkryć coś zupełnie dotąd nieznanego. Każdego roku IDM oferuje uczestnikom kilkanaście sekcji warsztatowych (warsztaty: muzyczne, taneczne, modlitewne czy filozoficzne, itd.).
Pierwszy pełny dzień tegorocznego spotkania zakończyła modlitwa przed Najświętszym Sakramentem prowadzona przez jezuickich nowicjuszy podczas której o. Tadeusz Hajduk SJ nawiązując do Ewangelii ukazał zebranym postać Marii i Marty.
W trzecim dniu imprezy oczom uczestników objawiło się słońce niosąc w swych ciepłych promieniach nadzieję na koniec deszczu.
Eucharystia tego dnia miała charakter świąteczny z tej racji, że była ona sprawowana przez ojca prymicjanta o. Andrzeja Durana SJ. Podczas homilii o. Andrzej rozbawił wszystkich do łez niezwykłym stylem z jakim przemawiał. Nawiązując do „Opowieści z Narnii” mówił o niebie jako o miejscu, w którym nie ma lęku. Niebo to miejsce, w którym dzięki Chrystusowi zyskujemy lekkość życia – przekonywał ojciec Andrzej, który na końcu Mszy udzielił wszystkim prymicyjnego błogosławieństwa.
W trzecim dniu dzięki pogodzie warsztaty nabrały swojego właściwego kolorytu. Wieczorem jak to już jest w zwyczaju IDM-u młodzież zgromadziła się pod główną sceną. O godzinie 19.00 rozpoczął się koncert zespołu DAJ SPOKÓJ. Po występie kapeli rozpoczął się oczekiwany Freestyle czyli pełna ekspresji i niespodzianek autoprezentacja IDM-owiczów.
W czwartym dniu IDM klasycznie po śniadaniu wszyscy uczestnicy o godzinie 10.00 rozpoczęli kolejne warsztaty. Mszy świętej przewodniczył o. Bogusław Choma SJ, a o. Tadeusz Drozdowicz SJ podczas homilii przyrównał życie do siódemki i wyjaśnił, że siódemka nie zawsze musi być szczęśliwa. W nawiązaniu do pierwszego czytania podkreślił, że prorocy pomagają nam w dochodzeniu do
nieba. Szczęście siódemki zależy więc od tego, czy wsłuchujemy się w głos proroków.
Kulminacyjnym punktem dnia był wieczorny maraton filmowy. Po raz pierwszy w długoletniej historii IDM-ów odbyła się niezwykła noc filmowa. W składzie jury zasiedli: o. Prowincjał Wojciech Źiółek SJ, o. Rektor Jan Gruszka SJ, o. Paweł Brożyniak SJ z USA, aktor krakowskiego Teatru Bagatela Marcin Kobierski oraz panie Agnieszka Macura i Sabina Sagan.
W konkursie zaprezentowano filmy zrealizowane przez 10 wspólnot MAGIS z całej Polski. Każdy z nich trwał 7 minut, a tematyka związana była z hasłem „Szczęśliwa siódemka”.
Pierwsze miejsce zajął film przygotowany przez wspólnotę z Opola, drugie film zrealizowany przez wspólnotę z Wrocławia, trzecie miejsce zdobyła Gdynia.
Nagroda specjalną w postaci cennych słuchawek ufundował Dj Fabbs!
Należy podkreślić, że poszczególni zwycięzcy konkursu otrzymali nagrody pieniężne ufundowane przez o. prowincjała Wojciecha Ziółka SJ, o. Rektora Jana Gruszkę SJ oraz wiernych z Jezuickiego Ośrodka Milenijnego w Chicago z godziny 7. (a przywiezioną z USA przez o. Pawła Brożyniaka SJ).
7 nienagrodzonych filmów (Bytom, Gdańsk, Piotrków, Szczecin, Kłodzko, Kraków, Stara Wieś) utworzyło wyjątkową „szczęśliwą siódemkę” powiedział w imieniu jury o. Wojciech Ziółek SJ.
Kolejnego dnia po Mszy świętej, ku czci św. Ignacego, której przewodniczył ojciec prowincjał Wojciech Ziółek SJ odbyły się długo oczekiwane prezentacje warsztatów. Kulminacyjnym punktem programu był ewangelizacyjny koncert zespołu ANTI BABYLON SYSTEM.
Niedziela będąca ostatnim dniem IDM dla wielu uczestników oznaczała przede wszystkich dużo wcześniejsze wstanie oraz trud całodniowej podróży.
Podsumowując, to co wydarzyło się w Starej Wsi należy ufać, że wydarzenie to pozostanie w sercach wielu młodych ludzi na długie lata. Oczywiście IDM, to coś więcej niż tylko
nostalgiczne „ach i och”. Ignacjańskie Dni Młodzieży to zarówno dobra zabawa, jak i modlitwa wraz ze wspólnym byciem z sobą.
Udzielając wywiadu dla Radia Watykańskiego nawiązując do swoich przeżyć jedna z uczestniczek spotkania przyznała, że „najcudowniejszym” doświadczeniem dla niej była możliwość uczestniczenia w medytacji, podczas której zbliżyła się do Boga oraz tworzenie wspólnoty z ludźmi z całej Polski: „widziałam Boga w
każdym z ludzi, którzy byli ze mną tam. I to było najcudowniejsze, kiedy przechodziłam obok i patrzyłam w oczy i widziałam po prostu Boga. To było bardzo cudowne. I teraz też, jak na was patrzę wszystkich tutaj, to widzę Boga w każdym waszym uśmiechu”.
Niech zdolność widzenia Boga w uśmiechu drugiego człowieka stanie się twórczą inspiracją dla wszystkich chcących pogłębić swoje życie.
Mariusz Gajewski SI



(24 głosów, średnia: 4,42 z 5)
deon.pl
droga gwałtownika
jezuici.pl
modlitwa w drodze
revoltadiscreta.pl



